Site Loader

Powieść “Gdyby miało nie być jutra” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Kilka słów o książce

Agnieszka Lingas-Łoniewska jest jedną z ulubionych polskich autorek. Jej nowa książka “Gdyby miało nie być jutra” (https://www.taniaksiazka.pl/gdyby-mialo-nie-byc-jutra-agnieszka-lingas-loniewska-p-1549456.html) napisana jest bardzo pięknym stylem, czyta się ją bardzo łatwo i szybko. Co więcej, autorka zawsze porusza ważne i trudne tematy. I tym razem nie jest inaczej.

Czego dotyczy fabuła powieści?

Powieść “Gdyby miało nie być jutra” opowiada burzliwą historię miłości Mileny i Igora. Łączy ich namiętna miłość, silna i szczera. Miłość jednak nagle się skończyła i powoli odkrywamy tajemnice, relacje, problemy, czyli przyczyny, które się do tego przyczyniły. Historia zafascynuje nas tak bardzo, jak poprzednie powieści tej autorki. Jest to książka spokojna i refleksyjna.

Kogo poznamy w tej książce?

Miłość, rodzina i przyjaciele to najcenniejsze rzeczy, jakie mogą się nam przytrafić w życiu. Dotyczy to też naszych bohaterów Mileny i Igora. Dwoje młodych ludzi zakochanych w sobie do szaleństwa popełnia błędy, które popychają ich w różnych kierunkach. Ona to aktorka odnosząca sukcesy na skalę światową, on to z pozoru normalny obywatel i biznesmen żyjący w swoim nieco gangsterskim świecie. Widzą się po wielu latach i pełni urazów postanawiają walczyć o tę dawną miłość. Czy ich uczucia okażą się wystarczająco silne, by przeciwstawić się kłamstwom przeszłości, wzajemnemu żalowi i latom milczenia?

Emocjonalna waga książki

Choć jest to bardzo przyjemna historia miłosna, a ból i cierpienie się w niej pojawiają, to autorka w końcu po raz kolejny pokazała, jak wielką siłą jest miłość, a zwłaszcza miłość do rodziny, a ona jest najważniejsza. “Gdyby miało nie być jutra” to nie jest lekka historia, ale będzie to bolesna opowieść o:

  • stracie,
  • cierpieniu,
  • tęsknocie.

Jest to bardzo ważne i realne. Ludzie uwielbiają zdominować i niszczyć cudze szczęście, a Milena i Igor przekonają się o tym na własnej skórze. Teraz są to dojrzali ludzie z ogromnym bagażem doświadczeń i wspólną przeszłością.

 

Powieść “Gdyby miało nie być jutra” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. O czym jest?

Twórczość Agnieszki Lingas-Łoniewskiej nie jest nam na pewno obca. Na rynek księgarski trafiła jej najnowsza książka pt. “Gdyby miało nie być jutra“. To historia, którą mogłoby napisać życie, historia, która sama w sobie jest nie tylko piękna i bolesna, ale też bardzo prawdziwa i poruszająca.

Kto jest tutaj najważniejszą postacią?

Główną bohaterką książki “Gdyby miało nie być jutra” jest Milena, dziewczyna, która wiele w swoim życiu przeszła, wiele straciła, w końcu coś zyskała, ale czy było warto. Kobieta jest świetną aktorką, popularną i stabilną finansowo, ale w jej sercu jest cień, który ciągnie ją w dół od dłuższego czasu. Kiedyś zostawiła swoje rodzinne miasto Wałbrzych i najbliższego jej człowieka na całym świecie. Owszem, miała szczęście, że znalazła tę cudowną i jedyną miłość, ale nie wszystko potoczyło się tak, jak by tego chciała. Odeszła od Igora bez słowa. Ucieczka to naprawdę nie jest dobry pomysł. Czasami lepiej jest postawić sprawę jasno niż żyć w niepewności. Nic niespotykanego, że kobieta ostatecznie postanawia uwolnić się od tego, co męczyła ją przez te wszystkie lata. W związku z tym wraca do rodzinnego miasta i spotka się z Igorem. Jakim człowiekiem okazał się Igor? Co daje spotkanie z dawną miłością?

Dlaczego warto sięgnąć po tę powieść?

Książka pt. “Gdyby miało nie być jutra” to powieść, która chwyci nas mocno za gardło. Agnieszka Lingas-Łoniewska jak zwykle wywoła wiele emocji. Niewątpliwie jest w tej prozie wiele:

  • cierpienia i żalu,
  • niesprawiedliwości i bólu spowodowanego złamanym sercem,
  • tęsknoty za utraconą osobą.

Czy uda im się przez to wszystko przebrnąć? Czy jest jeszcze nadzieja na miłość? Kiedy emocje są na pierwszym planie w każdej sprawie, najbardziej błahe rzeczy mogą wydawać się mniej ważne. Sukces i pieniądze nie przyniosły bohaterce szczęścia, a osoba, która dawała jej poczucie bezpieczeństwa, była daleko.

 

O czym jest powieść “Gdyby miało nie być jutra” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej?

Powieść Gdyby miało nie być jutra ze strony www.taniaksiazka.pl to dla wielu pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Nie jest to zaskakująca historia, ale z wielu względów nie będziemy mogli o niej przestać myśleć. Jest to doskonała forma rozrywki na długie ciemne jesienne wieczory. Książka Agnieszki Lingas-Łoniewskiej jest rodzajem relaksu, ponieważ napisała tę opowieść w sposób wyjątkowo malowniczy. To zadziwiające, jak realne obrazy, które są tylko fikcją literacką, mogą pojawić się w naszej wyobraźni.

Zarys fabuły i poruszane kwestie

Historia “Gdyby miało nie być jutra” opowiada o pierwszej miłości, która pozostawia w sercu ślad na całe życie jak tatuaż, którego nie wymaże żaden laser. Takie uczucie, wykreowane na kartach powieści, jest dla wielu zawsze tematem poruszającym najgłębsze struny. Ale fabuła nie opiera się tylko na romansie i nacisku na relację między głównymi bohaterami, bo autorka poruszyła również kwestie:

  • samotnego wychowywania dzieci,
  • alkoholizmu i jego bolesnych skutków dla bliskich,
  • wartości rodzinnych.

Są też w tej fabule mocniejsze nuty, takie jak partytury na tle mrocznego podziemia, klubów i kasyn. Jednak nie jest to erotyka mafijna. Ta książka ze względu na miejsce akcji będzie wyjątkowa i w pewien sposób nam bliska, jakby na wyciągnięcie ręki.

Jakie są relacje pomiędzy bohaterami?

Powieść zatytułowana “Gdyby miało nie być jutra“, którą napisała Agnieszka Lingas-Łoniewska, kończy się happy endem, ale nie jest różowo po drodze. Milena i Igor mieli wspólną skomplikowaną przeszłość, w której było wiele niedomówień i nienawiści. Mieli też za sobą nieudane małżeństwo i cały związany z tym bagaż. Milena pozostała przyjaciółką byłego męża, a Igor miał dwóch wspaniałych chłopaków. Ale stara miłość nigdy nie rdzewieje i dawni kochankowie razem tworzą wspaniałą parę, podobną do tej z czasów szkolnych, ale teraz bardziej dojrzałą.